Pamiętajmy że jest to recykling, ale bogate społeczeństwo zupełnie inaczej podchodzi do tej kwesti kompletnie inaczej niż my.
I spójrz na to w ten sposób: doskonałej jakości tanią odzieżą używaną pojawiły się nawet w Śródmieściu. Jeśli w środku stolicy mamy szmateksy, to nie dziwię się, że reszta Europy traktuje nas jak biednych krewnych - oburza się Marzanna ze Wspólnej.
Centrum to jedna z niewielu wizytówek naszej stolicy, a nie Stadion Dziesięciolecia.